Napięcie
Henryk miał wyjechać następnego dnia w ważną delegację. Miał nie wracać tydzień. Pokłócił się z żoną, a czuł, że musi rozładować jakoś napięcie seksualne. Jednak głupio mu było walić konia. Postanowił, że zadziała inaczej. Wszedł wieczorem do sypialni i położył się obok swojej żony Anny. Ona odwróciła się do niego tyłem. On podniecił się strasznie widząc skierowany w jego stronę krągły i jędrny tyłeczek. Zaczął go dotykać. Ona nie protestowała. Przeniósł swoje ręce na piersi, potem zaczął rozbierać swoją żonę. Seks nieźle rozładował napięcie seksualne Henryka. Jednak nie tylko, rozładował też napięcie między nim a żoną.
